poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Kir*

Białe wino i delikatny aromat porzeczek, to połączenie od dawna cieszące podniebienia ludzi na całym świecie.
Pierwotnie drink ten nosił nazwę blanc-cassis i już w połowie XIX wieku zyskał znaczącą popularność wśród gości francuskich kawiarni. Swoją współczesną nazwę zawdzięcza Feliksowi Kir'owi, burmistrzowi Dijon w latach 1945 - 1968. W czasach piastowania swego urzędu, miał w zwyczaju częstować zapraszanych gości, w tym wielu światowych oficjeli, mieszanką lokalnych napitków, creme de cassis i białego wina burgundzkiego. Wydaje się, iż Feliks Kir, miał przede wszystkim na celu promowanie lokalnych produktów, jednakowoż przy okazji udało mu się rozpropagować wśród przyjezdnych gości cocktail, który na jego cześć został nazwany Kir.
Współcześnie tylko jedna firma ma prawo do produkcji likieru cassis wchodzącego w skład oryginalnego kir'a, Lejay-Lagoute z Dijon. Nie ma natomiast żadnych obostrzeń w kwestii użycia białego wina, wyjąwszy fakt, iż winien to być biały wytrawny burgund. Tym nie mniej, IBA, chcąc uniknąć marginalizacji kir'a, w swych zaleceniach dopuszcza użycie dowolnego likieru Creme de Cassis i dowolnego białego wina.

Co?
Creme de Cassis - 10 ml
białe wytrawne wino - 90 ml

Jak?
Do kieliszka typu flet (zalecane - można jednak użyć zwykłego kieliszka do wina) wlewamy likier i dopełniamy winem.

Kiedy?
Przed posiłkiem, ale tak naprawdę drink ten zawsze smakuje wyśmienicie.

*Standard IBA

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

  © Blogger templates ProBlogger Template by Ourblogtemplates.com 2008

Back to TOP