czwartek, 1 października 2009

No i cóż, że ze Szwecji!?

Po długiej i nieowocnej przerwie najwyższy czas zająć się reaktywacją niniejszego bloga i poddać go wielu ciężkim i męczącym zabiegom, mającym na celu przywrócenie go do życia. Odstęp czasowy od ostatniego posta był koniecznością i wypadkową losowych zdarzeń życiowych, jak i tak zwanego lenia. Obiecać jednak mogę, iż sytuacja taka, w miarę możliwości rzecz jasna, nie będzie miała ponownie miejsca.
Aby nie smęcić i nie rozwodzić się niepotrzebnie kilka zdań o tym co będzie, co ma być 9i czego zabraknie:
- dużo o nowinkach w świecie win,
- niestety mniej o smakach i powonieniu; zdaje mi się to bezsensowną czynnością na polskim rynku, który i tak nie gwarantuje ciągłości dostaw określonych marek,
- bardzo wiele na temat alkoholi destylowanych,
- ogrom i wiela informacji na temat cocktaili i drinków oraz odrobina historii i anegdot, ściśle związanych z tą tematyką.
I to by było na tyle. Wierzę, że Ci z was, którzy utracili, już nadzieję na powrót nowych tekstów na łamy tego bloga, powrócą do jego lektury, a tym którzy wytrwali, szczerze dziękuję i życzę przyjemnych chwil z alkoholem i jego pochodnymi.

  © Blogger templates ProBlogger Template by Ourblogtemplates.com 2008

Back to TOP