czwartek, 18 marca 2010

Dekantować, czy nie dekantować? O to jest pytanie!

Tak to powinno się robić.
(fot. gastronauci.pl)


Pytanie ważne. Zdawać się może, że zaraz po wyborze wina, najważniejsze, a jednak, większość osób pijących wina (takich jest większość, czy to okazjonalnie, czy regularnie to czyniących), nie ma pojęcia co oznacza termin dekantacja. Dla owej większości: Dekantacja to przelanie wina do innego naczynia, może to być karafka (preferowane), dzbanek lub inna butelka, służące napowietrzeniu wina i oddzieleniu go od osadu, który pozostaje w butelce. Zabieg ten pozwala "otworzyć" wino, wydobyć jego właściwy smak i charakter, pozwolić mu pokazać całą swoją głębię. Przed dekantacją wino należy pozostawić na dwa, trzy dni w pozycji pionowej. Na stole można postawić świeczkę lub inne źródło światła, co pozwoli zauważyć pozostający w butelce osad. Sam proces przelewania należy wykonywać płynnie i bez gwałtownych ruchów.
Obecnie uważa się, iż dekantacja nie jest koniecznością (producenci przeważnie stosują zabiegi zapobiegające wytrącaniu się osadu), moim jednak zdaniem w wypadku większości win jest tak naprawdę pozycją obowiązkową. Osobiście dekantuję niemal każde wino, zwłaszcza w czasie spotkań ze znajomymi lub w sytuacji, gdy nastawiam się na spożycie całej butelki za jednym razem. Wyjątkami są jedynie naprawdę "wiekowe" wina, starsze niż 20-25 lat. Co jest przyczyną pomijania przeze mnie tych win? Właśnie ich wiek. Wina długo leżakowane mają tendencję do bardzo szybkiego utleniania się, czas który spędziły w butelce pozwolił im na dostatecznie długie obcowanie z powietrzem (zachodzi przecież wymiana powietrza z otoczeniem - jak wiemy nie istnieją całkowicie szczelne opakowania). Powszechna jest również opinia, iż nie dekantuje się burgundów, ze względu na słodki posmak osadu, który zawierają, jednak uważam, iż nic nie stoi na przeszkodzie, aby przelewać je razem z osadem.
Dekantacja nie jest jedynie zabiegiem, który służyć ma pielęgnacji aromatów zawartych w winie. Osobiście widzę w niej również zabieg estetyczny, pozwalający podziwiać walory estetyczne samego wina, jego barwę, głębię, przejrzystość. Ciężko mi wyobrazić sobie coś ładniejszego i bardziej stosownego, co może zdobić stół podczas przyjemnej kolacji lub nieoficjalnego spotkania ze znajomymi, niż karafka w której znajduje się, mieniące się pięknym kolorem, czerwone wytrawne wino...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

  © Blogger templates ProBlogger Template by Ourblogtemplates.com 2008

Back to TOP